Konrad JaworowskiPoziom 1
Najczęstszy błąd w sprzedaży B2B, jaki widzę w firmach 5–50 osób: oferta wysłana = koniec pracy. A decyzje zapadają w follow-upie. Prosty rytm, który wdrażam: każda oferta ma właściciela i datę następnego kontaktu; w poniedziałek 30 minut przeglądu wszystkich otwartych ofert; po trzech próbach bez odpowiedzi — uczciwe „zamykam temat?". Nie potrzeba CRM za tysiące. Potrzeba jednej tabeli i konsekwencji. U klienta z branży wnętrz sam ten rytm skrócił czas od zapytania do decyzji o połowę.